Odsmoczanie. Noc 2

Kiedy kladlam Tutka spac wczoraj wieczorem, bylam przekonana, ze bede mogla obwiescic na blogu calkowity sukces i koniec akcji. Zasnela szybciutko i bez wiekszych protestow. I tak sobie spala… moze jakas godzinke. A potem zaczely sie placze, ktore przeszly w wrzaski, ktore przeszly w rzucanie sie, ktore przeszlo w histerie, ktora w koncu przeszla w calkowite rozbudzenie. Spedzilam z malutka w sypialni podnad 1.5 godziny i szczesliwa, ze wreszcie zasnela zeszlam na dol. A tam siedzial duzy A., ktory wrocil wczesniej z pracy. Zaniepokojona zapytalam, jak dlugo juz jest w domu (przerazona ze slyszal za duzo rykow), ale okazalo sie, ze trafil tylko na ostatni akt, czyli buszowanie dziecinki. Ufff…

Ale to „ufff” nie trwalo dlugo, gdyz juz pol godzinki po tym Tutus znow sie obudzil i zanosilo sie na powtorke z rozrywki. No ale ze duzy A. byl w domu, zastosowalismy jego metode usypiania, znieslismy malutka na dol i pozwolilismy jej szalec do woli, az doslownie padla ze zmeczenia. A spala potem jak marzenie. Okazuje sie, ze ta metoda nie jest taka zla…

A teraz prosze bardzo – nowa umiejetnosc blyskawicznie zdobyta przez Tutka. W trybie natychmiastowym trzeba obnizyc baze lozeczka. Jutro…

 

5 Responses to “Odsmoczanie. Noc 2”


  1. 1 grantbabe 17/01/2010 o 16:53

    Podobno mialam jakis zwiazek z ta nowa umiejetnoscia!😉

  2. 4 ania g. 18/01/2010 o 8:03

    w przypadku dziecka nigdy nie mów: „JUTRO”
    czy Ty wiesz, co ta Twoja dziecina może zrobić do jutra???🙂

    • 5 rodzinkaa 23/01/2010 o 13:06

      No wiec inormuje, ze pare dni minelo, a my nadal nie obnizylismy bazy. Postanowilismy dac dziecinie szanse nauczenia sie wstawiania. Co tez radosnie czyni🙂 Na pocieszenie dodam, ze nie zostaje tam samopas, zawsze jest nadzor.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s





%d bloggers like this: